dzisiaj jest Środa, 22 Listopada 2017    

LISTY


Witam serdecznie p.Iwono

 2maja minął rok prowadzenia mojej działalności

za ten DOBRY ROK bardzo bardzo Pani dziękuję

wierzę ,że   idealne ustawienie daty otwarcia zrobiło swoje ....dzięki Pani

do mojego biura klienci sami dzwonią  wiemy jak jest na rynku 

nieruchomosci ja mam telefony non stop

p.Iwono zaczarowała Pani mocno proszę mnie wspomnieć i poczarować dalej

DZIEKUJĘ BARDZO

pozdrawiam Ula B…..


Witam serdecznie,
 
Minely trzy miesiące od momentu kiedy zaczełam proces transformacji. Codziennie powtarzam afirmacje, po kilka razy. Na pewno czuje sie lepiej, rzadko kiedy mam tzw."doly", przede wszystkim "wyluzowalam" i podchodze do mojego zycia spokojnie. Kiedys bylam przerazona, ze mam tyle i tyle lat i czegos tam nie osiagnelam itp, a teraz uwazam, ze wszystko w swoim czasie i po kolei.
Wiem, ze teraz nie powinnam nic zmieniac, bo znajduje  sie w latach pustki, ale tak czy inaczej czuje w sobie energie i mam ochote wiele zmienic, przede wszystkim prace, ktorej bardzo nie lubie. Wiec odliczam czas do marca nastepnego roku.

 
Pozdrawiam,
 
Ewelina B…

Pani Iwono,

 Zgodnie z otrzymaną przez Panią instrukcją transformacji przesyłam informację na temat zaawansowania tego procesu.

 Karta jest na widoku, co powoduje, że dosyć często używam myślowej, wyćwiczonej afirmacji – najczęściej w postaci pełnego imienia, czasem z dodaniem informacji z Pani instrukcji.

 Zaraz po otrzymaniu przesyłki i rozpoczęciu transformacji, miałem wrażenie gwałtownego ruchu do przodu, były też odczuwalne wahania pomiędzy starym a nowym. Po ruszeniu z miejsca, czyli tak po tygodniu czasu, sytuacja się ustabilizowała i myślę, że mogę to co się dzieje teraz opisać jako, systematyczna i powolna zmiana otoczenia zewnętrznego i wewnętrznego, w miarę harmoniczna. Przez co porównując dni na przestrzeni jednego tygodnia różnica jest niewielka, jednak już dwa trzy tygodnie różnicy dają odczuć zmianę.

 Zmiany dotyczą głównie podejścia mojego do drogi zawodowej i życiowej, powoli staję się bardziej pewny siebie i pracuję nad uwolnieniem się od lęku o przyszłość, co procentuje coraz spokojniejszym przyjmowaniem zdarzeń.

 Jednocześnie daje się odczuć subtelną zmianę w otoczeniu zewnętrznym, nie jest to coś co zauważa się od razu, ale pojawiła się tendencja do poprawy nastawienia do mnie „prądów życia” – klientów, zwierzchników, podwładnych. W układzie rodzinnym również nastąpiła subtelna stabilizacja.

 Reasumując, pojawiają się nieznaczne i subtelne zmiany, które zwiększają stopień mojego optymizmu. Jednocześnie nie odnoszę wrażenia, iż proces ten będzie posiadał jakiś punkt przełomowy a, że wolno dotrze do celu, jakim jest zmiana podyktowana transformacją.

 Pozdrawiam serdecznie,

SłP



Witam Pani Iwono,

Minął już prawie rok od rozpoczęcia pracy z transformacją.

Odczuwam wyraźną poprawę samopoczucia - szczególnie poprawiła się sytuacja wpracy, wygląda na to, że się całkiem teraz ustabilizowała z czego się bardzocieszę. W międzyczasie zmienił się nieco zespół i kierownik, ale wszystkiezmiany są z korzyścią dla mnie. Sytuacja finansowa także się ustabilizowała,zdecydowałam się na zatrudnienie na stałe w firmie w której miałam tylkokontrakt czasowy do tej pory.
Jeśli chodzi o życie osobiste to mój partner zdecydował się zalegalizować naszzwiązek, i poprosił mnie o rękę.. :) Prawdopodobnie też zdecydujemy się wnajbliższym czasie na dziecko, wszystko jest na dobrej drodze.. :)

W związku z tym chciałam poprosić o kolejną radę - w kwestii wyboru nazwiska..Czy mogłabym prosić o taką analizę?


dziękuję i pozdrawiam,

Agata

Witam Pani Iwono,

Tak jak obiecałam, po 3 miesiącach przesyłam wieści :)


Spektakularnej zmiany nie zauważyłam, ale zauważyłam kilka drobniejszych, któreprzez ten czas się stopniowo dokonały:

- jest mi zdecydowanie łatwiej komunikować się z innymi ludźmi i nie przejmowaćsię co pomyślą,
- poprawiła się moja elokwencja, łatwiej mi przychodzi wyrażać swoją opinię nieprzejmując się, że ktoś się może z tym nie zgadzać,
- jedna mniej przyjemna: coraz gorzej się czuję w swojej dotychczasowej pozycjiw pracy - bardzo mi przeszkadza to co do tej pory jakoś znosiłam (moje zdaniesię nie liczy w ogóle, i jestem bardzo słabo doceniona)
Zobaczymy co będzie dalej, jestem dobrej myśli, odezwę się jak obiecałam pokolejnych 3 miesiącach.

pozdrawiam serdecznie, życzę miłego wieczoru :)

Agata


Pani Iwonko witam Panią serdecznie

od maja do dnia dzisiejszego pracuję z kartą po zmianiedokonanej przez Panią z 8-9-8 na 1-9-1 i zmiany przeszły moje oczekiwania.Otrzymałam narzędzie do pracy,włożyłam w to naprawdę dużo wysiłku i zaangażowania.         Uzupełniony brak dwójki,dzięki czemu wyleczyłam się z depresji, która trwała u mnie 3 lata, zyskałamodwagę do walki o swoje ja, a nie tylko jak do tej pory dbanie o interesyinnych,nie narzucam się już ludziom,nie staram się nikogo na siłę do siebieprzekonywać. Nie jestem już szarą myszką, znam swoją wartość,a przede wszystkimnareszcie pozytywnie myślę o przyszłości, mam w sobie dużo optymizmu i nadziei, że wszystko się ułoży po mojej myśli. Dzięki temu w pracy łatwiej podejmujędecyzje i jestem pewna swoich racji i umiejętności. Nie poznaję samej siebie,azmianę uważam za duży plus. Chciałam serdecznie Pani podziękować, to dziękiPani dokonały się te wspaniałe zmiany. Pragnę nadmienić , ze od października2011 byłam w 9 roku osobistym,ale to nie przeszkodziło w dokonaniu siętransformacji.DZIĘKUJĘ i pozdrawiam

Dzień dobry Pani Iwono!
Minął prawie rok od zamówienia przeze mnie analizy numerologicznej i przeprowadzenia transformacji. Bardzo, ale to bardzo chciałam podziękować za wszystko!Muszę przyznać, że nastąpiła u mnie ogromna zmiana. Znalazłam u siebie dużo spokoju, harmonii, wyciszenia. Umiem ustalać dobre priorytety w życiu, a przy tym jestem bardzo skuteczna i konsekwentna w działaniu.Mam jeszcze pytanie może będzie Pani wiedziała. Od czasu transformacji bardzo często śni mi się biały koń…..Pozdrawiam serdecznie i bardzo dziękuję za pomoc, K…..

 

Witam serdecznie Pani Iwono,
Dokładnie dwa lata temu robiła Pani dla mnie analizę numerologiczną oraz transformację. Pytałam Pani też o mojego (wtedy )partnera (numerologiczna 7, byk). Powiedziała Pani, że życia z tym panem sobie raczej nie ułożę....otóż rozstałam się z nim w marcu tego roku. odetchnęłam z ulgą.... Pisze do Pani, ponieważ przez cały związek z poprzednim partnerem przewijał się inny pan w moim życiu (przez dwa lata łączyły nas dyplomatyczne stosunki - był klientem u mnie w firmie). od 4 miesięcy spotykam się z nim. Mieszkamy juz ze sobą, wszystko tak się dzieje jak byśmy znali się już wiele lat. Jestem najszczęśliwsza na świecie....a jednak zaczęłam mieć obawy, że czar pryśnie.....nie chce znowu tracić czasu lub zawiść się kolejny raz.
projektowanie stron www, sklepy internetowe
CURRENT MOON